W sobotę 24 października w Domu Pomocy Społecznej w Kurowie odbył się kolejny dyżur wolontariacki. Tym razem w rolę opiekunek i towarzyszek pensjonariuszy wcieliły się trzy uczennice: Maja Wesołowska, Wiktoria Kusiak oraz Julia Kilichowska, która jest jedną z najmłodszych wolontariuszek w zespole.
Więcej niż pomoc – lekcja empatii
Jak podkreśla opiekun Szkolnego Koła Wolontariatu Caritas, sobotnie wizyty w placówce to przede wszystkim okazja do budowania relacji z osobami starszymi i chorymi. Dla młodych ludzi jest to praktyczna lekcja wrażliwości społecznej, a dla mieszkańców DPS – chwila rozmowy i obecności drugiego człowieka.
„Sobotnie spotkania z pensjonariuszami to nie tylko wspaniała lekcja empatii, ale również okazja, by zrobić coś dobrego dla drugiego człowieka” – czytamy w relacji opiekuna SKW Caritas.
Podziękowania dla wolontariuszek i rodziców
Opiekun koła podziękował dziewczętom za poświęcony czas i zaangażowanie, a ich rodzicom – za dowożenie i odbiór młodzieży z placówki. Jak zaznaczono, regularne dyżury pokazują, że wolontariat to nie jednorazowy gest, lecz stałe zobowiązanie.
Dom Pomocy Społecznej w Kurowie to placówka opiekująca się osobami wymagającymi wsparcia w codziennym funkcjonowaniu. Wizyty wolontariuszy są tam ważnym elementem aktywizacji społecznej pensjonariuszy.
Źródło: Zsp Baruchowo
Fot. facebook.com

