Zaczęło się znakomicie
Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla gospodarzy. Już w 6. minucie Miłosz Śmieszny wpisał się na listę strzelców, dając swojej drużynie prowadzenie. Kibice zgromadzeni na trybunach mieli powody do radości.
Goście wyrównują przed przerwą
Niestety, w 35. minucie goście doprowadzili do wyrównania. Na przerwę obie drużyny schodziły przy remisowym wyniku.
Pechowy gol samobójczy
Po zmianie stron, w 67. minucie, gospodarze pechowo trafili do własnej bramki. Mimo tego niepodważalnego ciosu, drużyna nie poddała się i walczyła do samego końca.
Rzut karny w 90. minucie
Determinacja opłaciła się. W 90. minucie Tomasz Szablewski pewnie wykorzystał rzut karny, ustalając wynik spotkania. Ostatecznie obie drużyny podzieliły się punktami – mecz z Notecianką Pakość zakończył się remisem.
„Świetnie otworzyliśmy spotkanie, bo już w 6 minucie Miłosz Śmieszny wpisał się na listę strzelców i dał nam prowadzenie!” – relacjonuje klub.
Drużyna pokazała charakter, nie załamując się po stracie gola samobójczego. Walka do ostatniego gwizdka sędziego przyniosła cenny punkt.
Źródło: LTP Lubanie
Fot. facebook.com

