Mieszkańcy bloków przy ulicach Lipowej i Brzeskiej w Lubrańcu od dłuższego czasu zmagają się z problemem wysokich kosztów ogrzewania. Sprawa powróciła podczas ostatniego dyżuru radnych w budynku urzędu miejskiego, kiedy to jeden z mieszkańców zgłosił swoje zastrzeżenia dotyczące cen ciepła dostarczanego przez lokalną spółdzielnię mieszkaniową.
Kolejna próba dialogu ze spółdzielnią
W odpowiedzi na zgłoszenie radny podjął kolejną próbę nawiązania kontaktu z władzami Spółdzielni Mieszkaniowej. Skierował pismo oraz odbył rozmowę telefoniczną z wiceprezesem spółdzielni, ponawiając apel o zorganizowanie spotkania poświęconego kwestiom opłat za ciepło, ewentualnych dopłat oraz funkcjonowania systemu grzewczego na osiedlu.
Jak podkreślił radny, liczy na to, że tym razem jego prośba spotka się z konkretną reakcją. Zwrócił uwagę, że wiceprezes spółdzielni pełni jednocześnie funkcję radnego powiatu włocławskiego, co – w jego ocenie – powinno skłaniać do szczególnej wrażliwości na głosy niezadowolonych mieszkańców.
Planowane działania
Radny zapowiedział, że wspólnie z radnym Piotrem Zuflą podejmie dalsze kroki, aby doprowadzić do spotkania w możliwie najkrótszym terminie. W planach jest złożenie stosownych interpelacji i pism, które mają przyspieszyć rozwiązanie problemu na korzyść mieszkańców osiedla.
„Będziemy z radnym Piotrem Zuflą starać się, żeby jak najlepiej załatwić tę sprawę na korzyść naszych mieszkańców” – czytamy w komunikacie.
Problem wysokich kosztów ogrzewania dotyka wielu wspólnot mieszkaniowych w mniejszych miejscowościach, gdzie starsze budynki często wymagają modernizacji instalacji. Koszty ogrzewania stanowią zwykle jedną z największych pozycji w budżetach domowych, dlatego też tego typu interwencje radnych cieszą się dużym zainteresowaniem lokalnej społeczności.
Źródło: Rada Osiedlowa Lubraniec
Fot. facebook.com

