Klub MGLKS Zgoda Chodecz obchodzi w latach 1977–2027 jubileusz 50-lecia istnienia. Z tej okazji przypominane są sylwetki zawodników, którzy przez dekady współtworzyli historię drużyny. Jedną z takich postaci jest Michał Nowkowski, znany w środowisku jako „Pepe” oraz „Fryzjer”.
Uniwersalny zawodnik
Nowkowski przeszedł w Zgodzie wszystkie szczeble – od trampkarzy aż po seniorów. Występował na praktycznie każdej pozycji, nie wyłączając bramki, i jak podkreślają chodeccy kibice, na każdej z nich radził sobie dobrze lub bardzo dobrze. Był zawodnikiem szalenie ambitnym, walecznym i zadziornym, a przy tym niezwykle uniwersalnym. Trenerzy ustawiali go tam, gdzie akurat brakowało sił – on nie dyskutował, tylko brał się do gry.
Bramki, które zapadały w pamięć
„Pepe” zdobył dla Zgody wiele ważnych bramek. Jedna z nich szczególnie zapisała się w pamięci kibiców – po potężnym uderzeniu piłki głową bramka mocno się chybotała. Taka siła i determinacja sprawiły, że stał się jednym z ulubieńców chodeckiej publiczności.
Kontuzja i powrót
Podczas jednego ze spotkań zaszła konieczność, by Nowkowski stanął między słupkami. Występ w bramce przypłacił złamaniem nogi. Mimo to wrócił po kontuzji i nadal nie odpuszczał w walce o wynik drużyny.
Irlandia i jubileusz
W kwiecie piłkarskiego wieku, podobnie jak wielu młodych Polaków szukających wtedy pracy i normalnego życia, wyjechał do Irlandii, gdzie przebywa do dziś. Jak zaznaczają autorzy wspomnienia, znając jego podejście do futbolu i kolegów, na obchody 50-lecia klubu z pewnością dojedzie i zagra w swojej ekipie.
Źródło: Zgoda Chodecz
Fot. facebook.com

